Koleje DolnośląskieWiadomości

Awantura o Impulsy. Koleje Dolnośląskie odpierają zarzuty NEWAGU

Koleje Dolnośląskie odpowiadają na zarzuty NEWAGU. Nowosądecka firma produkująca pojazdy trakcyjne oskarżyła dolnośląskiego przewoźnika, że ingerował w systemy bezpieczeństwa dwóch pojazdów trakcyjnych Impuls (45WE-019 oraz 45WE-024).

W przypadku 45WE-019, w ramach przeprowadzonej diagnostyki eksperci NEWAG-u odkryli, iż urządzenia systemu bezpieczeństwa były w przeszłości czasowo demontowane, co doprowadziło do dezintegracji systemów bezpieczeństwa. Z kolei w przypadku pojazdu 45WE-024, dostarczonego przez Koleje Dolnośląskie na przegląd P3/2, diagnostyka wykazała ingerencję w zapisy rejestratora prawnego pojazdu, zmiany dat – cofnięcie i przesunięcie w przód oraz ingerencję we wskazania drogomierza pojazdu. (Zobacz pełne oświadczenie NEWAG-u)

Na odpowiedź ze strony Kolei Dolnośląskich nie trzeba było długo czekać. Dolnośląski przewoźnik podkreśla w nim, że bezpieczeństwo pasażerów stanowi dla niego cel nadrzędny oraz że nie dokonywał jakiejkolwiek ingerencji w system bezpieczeństwa w eksploatowanych pociągach. Koleje Dolnośląskie zapewniły też, że wszelkie działania związane z użytkowaniem i serwisowaniem taboru należącego do nich są transparentne i zgodne przepisami prawa oraz normami technicznymi, regulacjami eksploatacji, przeglądów, itp.

W dalszej części oświadczenia Koleje Dolnośląskie oświadczają, że:

1. Awaria napędu pojazdów ujawniła się w czasie ich wyłączenia z eksploatacji i nie miała wpływu na bezpieczeństwo realizacji przewozów wykonywanych przez Spółkę. Awaria nie dotyczy „systemów bezpieczeństwa” – jak w swoim oświadczeniu sugeruje NEWAG, ale braku możliwości uruchomienia napędu w pojazdach 45WE. Wszelkie czynności w pojazdach są realizowane zgodnie z dokumentacją systemu utrzymania i dokumentacją techniczno-ruchową, dostarczoną przez producenta – firmę NEWAG. Co więcej, wspomniana wyżej awaria nie jest „rzekomą usterką”, jak określił ją producent w swoim oświadczeniu, ale realnym uszkodzeniem pojazdu, uniemożliwiającym jego eksploatowanie. Ponadto krzywdzące jest także sformułowanie, iż „niesprawności są wynikiem czynności podejmowanych przez podmioty wykonujące usługi utrzymaniowe lub użytkowników”.

2. Od chwili upływu terminu obowiązywania gwarancji prace utrzymaniowo-naprawcze wysokich poziomów są zlecane w ramach Prawa zamówień publicznych. Wyłonienie wykonawcy przeglądu P3-2 odbyło się po przeprowadzeniu postępowania w formie przetargu nieograniczonego, który 6 lipca 2021 r. wygrał Serwis Pojazdów Szynowych sp. z o. o. sp. k., proponując wynagrodzenie w wysokości 22,4 mln zł. Firma NEWAG nie została wyłoniona jako wykonawca, bowiem przegrała przetarg z uwagi na ofertę wyższej ceny określonej na poziomie 25,2 mln zł.

3. Koleje Dolnośląskie S.A. o problemach z uruchomieniem pojazdów, których producentem jest firma NEWAG, pierwszą informację otrzymały dwa i pół miesiąca temu (19.04 br.) podczas przeglądu P3-2, przeprowadzanego przez wykonawcę – Serwis Pojazdów Szynowych sp. z o. o. sp. k.
Po zgłoszeniu awarii do firmy NEWAG, podmiot ten uznał przedstawione informacje za bezzasadne, odmawiając dalszej współpracy i prowadzenia korespondencji w tej sprawie.

4. Firma NEWAG podjęła działania naprawcze dopiero po ujawnieniu awarii w pojazdach 45WE-019 i 45WE-029 wyłączonych z eksploatacji i oczekujących na przekazanie wykonawcy przeglądów celem wykonania przeglądu P3-2. W czasie wystąpienia awarii pojazdy nie były użytkowane i oczekiwały na torach odstawczych stacji Wrocław Główny. Tym samym bezpieczeństwo pasażerów nie mogło być w żaden sposób zagrożone.

5. Pojazdy 45WE-019 i 45WE-029 ze stacji Wrocław Główny zostały dostarczone do producenta, czyli do firmy NEWAG, celem naprawy (usunięcia awarii). Awaria polegająca na niemożności uruchomienia napędu została usunięta w pojeździe 45WE-019, ale do dziś NEWAG nie przekazał precyzyjnych informacji o przyczynach jej wystąpienia. Na przekazanie powyższych informacji przewoźnik nadal oczekuje.

6. Każdy z pojazdów co maksymalnie 7 tys. km przechodzi obsługę techniczną, w trakcie której przebiegi rejestrowane są w dokumentacji technicznej i różnych systemach teleinformatycznych, regularnie sprawdzanych przez komórki wewnętrzne spółki i państwowe organy kontrolujące, m.in. Urząd Transportu Kolejowego. W związku z powyższym sugerowanie, jakoby przewoźnik „cofał” liczniki pojazdów, stanowi bezpodstawne pomówienie naruszające dobre imię przewoźnika.

Przewoźnik Koleje Dolnośląskie S.A. od 10 lat użytkuje pojazdy produkcji NEWAG. Opisane wyżej problemy (awarie) nigdy dotychczas nie występowały. Ani producent, ani organy nadzorujące nie zgłaszały jakichkolwiek zastrzeżeń do prowadzenia procesu utrzymaniowego pojazdów rodziny Impuls przez przewoźnika – czytamy w dalszej części oświadczenia.

W końcowej części swojego oświadczenia Koleje Dolnośląskie oczekują od producenta pojazdów, firmy NEWAG, zaprzestania publikowania niepotwierdzonych informacji o przyczynach awarii oraz do niezwłocznego złożenia pełnych wyjaśnień dotyczących konkretnych i szczegółowych przyczyn ich wystąpienia, w tym przedłożenia wiarygodnych dokumentów opisujących przyczyny awarii oraz sposób ich usuwania.

Oceń ten artykuł

Średnia ocena 5 / 5. Ilość głosów: 9

Subskrybuj nas na Google News
Bądź na bieżąco z aktualnościami z Legnicy


Pokaż więcej

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button